1a

Niedziela dla włosów: maska Joanna + Seboradin Fitocell

Ostatnimi czasy wydaję się nie mieć problemów z włosami (a przynajmniej ich nie zauważać) prócz widocznego przerzedzenia, co jest skutkiem ostatnich kilku miesięcy. O dziwo wypadanie włosów przechodzi, ale te, które już zdążyły wypaść niestety tak szybko nie odrosną. W tę niedzielę postanowiłam, że w końcu przetestuję już nie taką nową wygraną z bloga Aniamaluje – kurację Seboradin FitoCell, która ma na celu wyeliminowanie problemu wypadania oraz przyspieszenie wzrostu. Kontynuuj czytanie

maszyna

Dlaczego założyłam bloga

Właśnie przeniosłam się na własną domenę. Wiem, że to szybko, bloga mam dopiero niecałe kilka miesięcy, a samych wpisów nie stworzyłam nawet 10, ale zdecydowałam, że im wcześniej tym łatwiej będzie się przeprowadzić. Większość spraw już załatwiona, postawiłam wordpress’a, zaimportowałam wpisy, komentarze do Disqus, wszystko fajnie, pięknie, zostało tylko zrobić szablon, dopracować szczegóły i mam swoje miejsce w sieci. No dobrze, ale po co to wszystko?

Kontynuuj czytanie

2014-11-02-2B21.22.40

Moja przedwczesna starość.

Stres to coś, z czym zmagam się praktycznie od matury, ale dopiero kiedy byłam na 2 roku studiów nasilił się tak bardzo, że zaczęłam chorować dużo częściej niż kiedykolwiek i to na chorobę, z którą nigdy wcześniej nie było mi dane mieć styczności – anginę. Pojawiała się tak często, że po kilku razach nabawiłam się strachu przed bólem gardła. Do tego od ciągłego siedzenia przed komputerem moje problemy z krzywizną kręgosłupa zaczęły się powiększać. Często czułam się jakbym się najzwyczajniej w świecie rozsypywała ze starości.

Kontynuuj czytanie