Dlaczego założyłam bloga

Właśnie przeniosłam się na własną domenę. Wiem, że to szybko, bloga mam dopiero niecałe kilka miesięcy, a samych wpisów nie stworzyłam nawet 10, ale zdecydowałam, że im wcześniej tym łatwiej będzie się przeprowadzić. Większość spraw już załatwiona, postawiłam wordpress’a, zaimportowałam wpisy, komentarze do Disqus, wszystko fajnie, pięknie, zostało tylko zrobić szablon, dopracować szczegóły i mam swoje miejsce w sieci. No dobrze, ale po co to wszystko?

Pamiętam, że pierwszego bloga założyłam na lekcji informatyki w gimnazjum, jak tylko dowiedziałam się, że mogę mieć własną stronę internetową. Koleżanka pokazała mi portal mylog.pl, na którym jedynie trzeba było się zarejestrować. Później pamiętam tworzenie coraz to nowych szablonów wg jakiegoś prostego tutorialu na domowym komputerze i kopiowanie tego w szkole na swoją stronę, następnie bawienie się kopiowaniem bannerów, widgetów do muzyki, zegarki, spadający śnieg, cuda na kiju, które później powodowały, że biblioteczny komputer miał wirusy. Kiedy szłam do liceum nastał czas na onet i blogi, na które wstawiało się masę świecących gifów i moda na konkursy na ‚najlepszego blogaska’. Później były jeszcze inne portale, ale wszystko się ustatkowało i wrócił czas na pisanie dłuższych i krótszych notek na mylogu, następnie czas fotoblogi, później tego czasu brak i znowu wracanie do pisania. To juz chyba powracające uzależnienie.

Dopiero na studiach natknęłam się na blogi, które nie były pamiętnikami samymi w sobie, ale zawierały coś więcej, były na jakiś konkretny temat, a czasem i bez tematu, ale z opiniami danej osoby na różne kwestie, później zauważyłam też vlogi, nieustannie czytałam i oglądałam, co inni ludzie mają do powiedzenia nigdy nie myśląc, że może i ja zechciałabym coś ludziom powiedzieć.

W pewnym momencie zrozumiałam, dlaczego ludzie piszą i co im to daje, a później jak mi mogłoby posiadanie takiego bloga pomóc. Dlatego aby pisać tego bloga chciałabym wcześniej uzgodnić sama ze sobą, do czego chciałabym go wykorzystać.

Pisanie samo w sobie

Od pisania uzależniłam się jeszcze w podstawówce, kiedy założyłam swój własny pamiętnik, a następnie napisałam krótką książkę o przygodach biedronki. Chyba każdy przechodził przez pisanie książki w podstawówce. Kiedy byłam nieco starsza pisałam wiersze i znów pamiętnik, a jak poznawałam osobę z daleka pisałam też listy. Pisanie było ze mną od zawsze, gdzieś w tle za matematyką i rysowaniem.

Okiełznanie planów, myśli, życia

Fajnie jest zapisać swoje myśli, posortować je w oddzielne szufladki, by wiedzieć, czego właściwie od życia się chce, albo być w stanie ułożyć ten idealny plan na życie. Blog nadaje się do tego świetnie, wpis zazwyczaj powinien być zatytuowany, więc notatka jest na temat. Łatwiej jest wtedy dowiedzieć się czegoś więcej o sobie i swoim światopoglądzie. Szybciej można też coś zaplanować, kiedy do pomocy mamy ludzi z blogosfery.

Motywacja

Zazwyczaj jest tak, że jak już komuś powiem o moich planach, mam większą motywację do realizacji. Ogólnie metodę niesamowicie polecam. Kiedy chcesz coś zrobić i masz możliwości, aby to zrobić, mówiąc o planie większej liczbie osób obligujesz się do wykonania tego, dzięki czemu motywacja rośnie. Pisanie o chęci zrobienia czegoś będzie moim krokiem w stronę realizacji. Przykładowo napisałam o tym, że chciałabym zadbać o swoje zdrowie, więc piszę teraz plan o tym, jak mogę to zrobić, aby po powrocie do zdrowia się za niego wziąć. Tak samo chciałabym przeczytać kilka książek, wypróbować jakiś przepis na potrawę, czy zadbać o włosy, a teraz mam więcej powodów, bo dzięki prowadzeniu bloga, mogę podzielić się swoimi spostrzeżeniami z innymi.

Rozwój

Blogowanie nie należy do najprostszych, również trzeba się wysilić, aby tekst nie był zbyt chaotyczny, szablon czytelny, czy zdjęcia/grafika ładnie wykonana, więc nauki na pewno będę miała sporo. Co do zdjęć to pewnie na początku będę się posiłkować tymi z darmowych źródeł, ale chciałabym uszczknąć kiedyś tematu fotografii, by zdjęcia były wykonane samodzielnie i pod tematykę postów. Rozwój jest dla mnie ważny, bo chyba jak każdy nie lubię stać w miejscu i czekać aż przyjdzie spełnienie, chcę działać i uczyć się więcej. Założenie bloga jest takim krokiem w kierunku rozwoju.

A jakie Wy mieliście/macie powody założenia bloga? Możecie się podpisać pod którymś z tych? A może byście coś dodali?

  • Elle

    Ja również lubię pisać… choć nie zawsze mi wychodzi :P
    Pamiętam, że mojego pierwszego bloga założyłam 8 lat temu i nadal coś tam czasem piszę… ;)
    Życzę powodzenia! ;)

    • http://potarganyusmiech.pl/ Anita.

      Wiadomo, też mam problemy, bo gdzieś sprawdzanie pisowni mi uciekło i się zastanawiam jak tam z moją ortografią i zjadaniem literek :D z czasem każdy się wyrobi.
      Dzięki wielkie :)