Niedziela dla włosów: Henna, indygo i bhringraj

Miałam jechać dzisiaj do Poznania na badanie trychologiczne skóry głowy, ale w piątek mnie znowu rozłożyło przeziębienie. Nie chciałam tego czasu jednak stracić i zdecydowałam, że skoro we czwartek w końcu podcięłam końce (poszło jakieś 3 cm) to wypróbuję zakupy sprzed ponad miesiąca: hennę, indygo i bhringraj.

Niedziela dla włosów: maska Joanna + Seboradin Fitocell

Ostatnimi czasy wydaję się nie mieć problemów z włosami (a przynajmniej ich nie zauważać) prócz widocznego przerzedzenia, co jest skutkiem ostatnich kilku miesięcy. O dziwo wypadanie włosów przechodzi, ale te, które już zdążyły wypaść niestety tak szybko nie odrosną. W tę niedzielę postanowiłam, że w końcu przetestuję już nie taką nową wygraną z bloga Aniamaluje – kurację […]

Maseczka miszmasz przeciw trądzikowi

Jak wiecie z poprzedniej notki, męczę się z trądzikiem od kilku miesięcy. Trądzik jest mało widoczny, jedynie wypukłe małe kropki, ale na dużej części twarzy (czoło, broda i małe skupiska na policzkach). Do tej pory ciągle odkładałam walkę z nim, ale kiedy się już rozchorowałam uznałam, że to idealny czas, żeby zająć się też twarzą.

Włosowy dziennik.

Czytam blogi innych i czytam… zdałam sobie w końcu po kilku latach sprawę, że nie zapisując, co dzieje się z moimi włosami, nie mam zielonego pojęcia, co tak naprawdę na nie działa. Uznałam więc, że czas zapisywać swoje przemyślenia dotyczące dbania o włosy. Poza tym nie wydaje mi się, żeby mój luby uwielbiał moje rozwodzenie […]